Rodziny w liberalnej gospodarce

Pretensje wielu rodzin względem państw demokracji liberalnej trwają od niedawna, ale nasilają się w błyskawicznym tempie. Przede wszystkim chodzi o to, że sam kryzys finansowy może nie jest całkowitą winą polityków, ale brak zabezpieczeń socjalnych czy całkowicie niewydolny system emerytalny, który przy niżu demograficznym całkowicie się załamie pozbawiając ludzi pieniędzy odkładanych przez nich długie lata na emerytury – przeciążyły szalę goryczy. Rodziny natomiast bardzo często składają się z o wiele większej grupy ludzi, niż rodzice i dziecko. Szczególnie na terenach wiejskich kultywuje się wciąż zamieszkiwanie w jednym wspólnym domu zbudowanym pracą rąk wielu poprzednich pokoleń. A jeśli dom jest przy gospodarstwie na tyle dużym, że do jego obsługi potrzeba wielu osób, dzieci nawet po osiągnięciu pełnoletniości postanawiają pozostać z rodzicami. Te rodziny mają ogromny wpływ na to, co i jak mówi się o polityce, tak centralnej jak i samorządowej. Trzeba więc zmieniać prawo tak, by były usatysfakcjonowane.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, witam Cię na moim blogu. Temat mieszkań jest mi znany od bardzo wielu lat. Stąd też decyzja o założeniu tego bloga. Chciałbym tu dzielić się moją wiedzą.
© Wszelkie prawa zastrzeżone