Brutalne filmy wideo

Każdy z nas stara się, aby dzieci oglądały jak najmniej agresji okrucieństwa w telewizji i na wideo. Niestety, walka ta bardzo często z góry skazana jest na niepowodzenie. We własnym domu możemy decydować, które programy dziecko ogląda w telewizji, nie mamy natomiast żadnego wpływu na to, co robi, kiedy odwiedza kolegów. Częstokroć zdarza się więc, że wraca od kolegi z wypiekami na twarzy, ponieważ właśnie zobaczyło film, którego przez cały rok udało się mu nie pokazać. Nie możemy bez przerwy trzymać dziecka w domu, choćby dlatego, że sami także niekiedy musimy odpocząć. Nie da się więc uniknąć sytuacji, w której dziecko zobaczy film nie przeznaczony dla niego. Kiedyś mój syn obejrzał u kolegi szczególnie krwawy film wideo. Było w nim mnóstwo zbliżeń na lejącą się strumieniami krew i wiele niepotrzebnie (moim zdaniem) ohydnych scen. Powiedziałam synowi, dlaczego nie chcę, żeby oglądał takie filmy, lecz on tylko wzruszył ramionami i odrzekł: „Nie przesadzaj, mamo. Przecież wiem, że to wszystko dzieje się na niby. Zresztą jeden film nie zrobi ze mnie mordercy”.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, witam Cię na moim blogu. Temat mieszkań jest mi znany od bardzo wielu lat. Stąd też decyzja o założeniu tego bloga. Chciałbym tu dzielić się moją wiedzą.
© Wszelkie prawa zastrzeżone