DZIAŁANIE DZIECKA

Teren działania dreptusia należy przejrzeć z najczulszą uwagą, puszczając wodze wyobraźni, nawet tej przewraż­liwionej, jaką mają młodzi rodzice. W którym miejscu może go porazić prąd, w którym może ściągnąć na siebie tłukące się naczynie, gdzie grozi mu niebezpieczny upa­dek, skaleczenie się, oparzenie… Obejrzyjmy wszystkie te miejsca, pomyślmy, rozważmy, usuńmy lub zabezpieczmy, a na wszelki wypadek powieśmy w widocznym miejscu instrukcję o pierwszej pomocy w nagłych wypadkach. Nie zadręczajmy się zanadto możliwością ewentualnego zadraśnięcia czy nabicia guza.  Takie wypadki nie skrzyw­dzą dziecka tak bardzo, jak skrzywdzić je może uczucie zniewolenia, irytacji, sfrustrowania, które niewątpliwie odczuje, gdy nie pozwolimy mu spróbować nowego, nie­znanego jeszcze „jabłuszka z drzewa dobrego i złego”.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, witam Cię na moim blogu. Temat mieszkań jest mi znany od bardzo wielu lat. Stąd też decyzja o założeniu tego bloga. Chciałbym tu dzielić się moją wiedzą.
© Wszelkie prawa zastrzeżone