MIEĆ CZY NIE KOLEJNE DZIECKO

Doradź, czy powinnam mieć już drugie dziecko?” – pyta mnie w liście koleżanka ze szkolnej ławy, z którą utrzy­muję kontakt wyłącznie listowny. Jakże tu radzić, skoro nie znam układów tej rodziny, skoro nie wiem, jakiego człowieka uczyniły z mojej koleżanki lata naszej rozłąki. Dla jednej kobiety kontynuacja współobcowania z małym dzieckiem przez urodzenie dziecka drugiego, po odchowa­niu tego starszego będzie zadaniem radosnym i zgodnym z jej usposobieniem. Dla innej, ponowne przerwanie pracy na drugi urlop wychowawczy po dłuższym okresie „wol­ności” będzie pogwałceniem natury człowieka, nie lubią­cego ani domu, ani pracy przy dzieciach.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, witam Cię na moim blogu. Temat mieszkań jest mi znany od bardzo wielu lat. Stąd też decyzja o założeniu tego bloga. Chciałbym tu dzielić się moją wiedzą.
© Wszelkie prawa zastrzeżone