Napastnik chroniczny

Z naszego telefonu zaufania skorzystała zrozpaczona matka. Opowiedziała, jak poszła do szkoły, aby zawiadomić nauczyciela, że jeden z uczniów napadł na jej dziecko, groźnie je raniąc. Zarówno nauczyciel, jak i dyrektor szkoły stwierdzili, że napastnik i cała jego rodzina stanowią dla ich placówki poważny problem; nic jednak w tej sprawie nie da się zrobić, ponieważ boją się ojca tego dziecka. Okazało się, że kiedy ostatnio przyszedł do szkoły, groził całemu personelowi. Poradzono matce, aby syn unikał napastnika albo żeby sama zadzwoniła na policję. Ponieważ zdarzenie miało miejsce w szkole, matka napadniętego słusznie uznała, że to szkoła ponosi winę za brak odpowiedniej opieki i za to, że napastnikowi udało się zastraszyć nie tylko jej dziecko, ale także cały personel.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, witam Cię na moim blogu. Temat mieszkań jest mi znany od bardzo wielu lat. Stąd też decyzja o założeniu tego bloga. Chciałbym tu dzielić się moją wiedzą.
© Wszelkie prawa zastrzeżone