Rozmowa o prawie do bezpieczeństwa

Dziecko powinno się zastanowić, jak by się wówczas zachowało. Tym samym nauczy się samodzielnie oceniać sytuację. Poproś, żeby wymyśliło sposób odzyskania swoich praw. Jedno dziecko powiedziało, że gdyby zabroniono mu jeść, zaczęłoby zbierać jagody. Jeszcze inne stwierdziło, że rozpoczęłoby strajk i pikietowanie domu, a na plakacie napisałoby: „Nie krzywdzić dzieci”. Kiedy już dziecko dobrze zrozumie, o co chodzi, możesz przejść do omawiania prawa do bezpieczeństwa. Zapytaj, wjakich sytuacjach czuje się bezpiecznie. Poproś, żeby podało konkretne przykłady: „kiedy mama całuje mnie na dobranoc”, „kiedy bawię się z kolegami”, „kiedy mama czyta mi bajki” itp. Jedno pięcioletnie dziecko powiedziało, że być bezpiecznym, to „nie musieć przebywać z lwami w zoo”. Następnie trzeba wytłumaczyć dziecku, że czasami jedni ludzie usiłują innym zabrać ich prawa, w tym także prawo do bezpieczeństwa. Należy wyraźnie powiedzieć dziecku, że musi protestować i szukać pomocy u innych, kiedy ktoś chce odebrać mu jego prawa, i że rodzice będą po jego stronie. Sprawdź także, czy dziecko zrozumiało, że prawo do bezpieczeństwa obejmuje także prawo do mówienia o tym, co dzieje się z jego ciałem. (Porównaj następne uwagi o mówieniu „nie” i rozmowach z dziećmi na temat ich własnego ciała).

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, witam Cię na moim blogu. Temat mieszkań jest mi znany od bardzo wielu lat. Stąd też decyzja o założeniu tego bloga. Chciałbym tu dzielić się moją wiedzą.
© Wszelkie prawa zastrzeżone