Skłonność do narkomanii

I tak na przykład skłonność do narkomanii nie ma nic wspólnego ze środowiskiem, w którym dziecko dorasta. Nawet dzieci z najlepszych, najbardziej troskliwych rodzin mogą popaść w nałóg. Czasami sięgają po narkotyki, papierosy lub alkohol obserwując to, co dzieje się dookoła. Z reklam i filmów dowiadują się, że ludzie pijący i palący to osoby wspaniałe, bogate i bardzo interesujące. Nawet dorosłemu trudno oprzeć się tak przemożnej presji, a co dopiero dziecku. Kiedy prosisz swoje dziecko, żeby nie piło, nie odurzało się środkami wziewnymi i nie narkotyzowało, masz nadzieję, że cię usłucha. Tu aż prosi się przypomnienie starego powiedzenia, że chętniej uczymy się z przykładu niż z wykładu. Dorośli piją żeby poprawić sobie samopoczucie, uczcić sukces, coś sobie zrekompensować lub utopić smutki w alkoholu. Dorośli biorą leki, żeby poprawić samopoczucie, schudnąć, zasnąć, obudzić się, móc funkcjonować, uśmierzyć ból. W ten sposób przekazują dzieciom i młodzieży jasne przesłanie: dzięki pigułkom można się zmienić, poprawić lub ukryć różne aspekty życia; człowiek wcale nie musi czuć się źle.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, witam Cię na moim blogu. Temat mieszkań jest mi znany od bardzo wielu lat. Stąd też decyzja o założeniu tego bloga. Chciałbym tu dzielić się moją wiedzą.
© Wszelkie prawa zastrzeżone