Zabawa w „co by było, gdyby”

Dzieci bardzo często pytająnas: „Co by było, gdyby…”. Pytania te można wykorzystać w zabawie, mającej nauczyć dziecko zasad bezpieczeństwa. Zamiast natychmiast odpowiadać, najpierw zapytaj dziecko, co, jego zdaniem, mogłoby się wydarzyć. W ten sposób dajesz mu sposobność przetestowania swych wyobrażeń o świecie. Rodzice sami mogą inicjować zabawę w „co by było, gdyby”. Muszą jednak uważać, żeby nie zadawać pytań, które mogłyby dziecko przestraszyć. Rozmawiając z małymi dziećmi, najlepiej zacząć od pytań w rodzaju: „Co byś zrobił, gdyby do drzwi zapukała małpa?” Jeśli dziecko wykaże zainteresowanie tą zabawą, pytaj je o inne rzeczy, oczywiście w formie odpowiedniej dla jego wieku. A tak przy okazji: ponieważ małpa na pewno jest obca, dziecko nie powinno jej wpuścić do domu. Od takiego pytania możemy rozpocząć rozmowę o tym, kogo wolno, a kogo nie wolno wpuścić do domu. Możemy pytać dziecko, czy wpuściłoby kogoś do domu, jeśli mamajest chora, albo gdyby zapukał ktoś ubrany tak jak tata. Pytania w rodzaju: „Co byś zrobił, gdyby ktoś dotykał cię tak, jak tego nie lubisz?”, należy włączyć do zabawy dopiero wtedy, kiedy dziecko jest do tego przygotowane.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, witam Cię na moim blogu. Temat mieszkań jest mi znany od bardzo wielu lat. Stąd też decyzja o założeniu tego bloga. Chciałbym tu dzielić się moją wiedzą.
© Wszelkie prawa zastrzeżone